JACEK CHRUŚCIŃSKI

Ja również dosyć szybko zacząłem pokazywać się na stadionie przy ulicy Józefa Kałuży.
(nb. kumpla mojego dziadka)



Na zdjęciach brat, mama i ja (tata robił fotkę).

Bakcyl sportu zadziałał i w moim przypadku - ja jednak wybrałem pływanie.
A że w Cracovii nie było takiej sekcji...trenowałem gdzie indziej.
Potem wylądowałem w Koronie, gdzie grałem w piłkę ale wodną!




Miałem wówczas całkiem niezłe wyniki i parę sukcesów...

       

Zawsze chciałem wystąpić na Naszym Stadionie...
Udało mi się to przy okazji ponownego awansu Pasów do ekstraklasy!



Dla najlepszych piłkarzy i najlepszych kibiców mogłem zaśpiewać i zagrać moją piosenkę pt. "Pasiaste serce"!!!
Nagrałem ją wspólnie z Jackiem Dewódzkim i Andrzejem Knapikiem przy współpracy Bartka Latusa, Tomka Dominika i mojego syna Bartka.



Refreny zaśpiewali piłkarze "Pasów"!!!

...więcej o tym nagraniu...

Do posłuchania w necie:
https://www.youtube.com/watch?v=SW8N34Z6GWs#t=21

Nie aspiruję do roli autora hymnów, to jest po prostu piosenka kibicowska! Ofiarowałem ją wszystkim kibicom KS CRACOVIA!!!

Wkrótce ujawnię nową piosenkę o mojej ukochanej Cracovii...


POWRÓT